
– Dlaczego tak? Dlatego, że w tej chwili tam, gdzie wystąpi afrykański pomór świń, najczęściej bywa tak, że firmy obniżają cenę i rolnicy na tym bardzo mocno tracą. Chodzi o to, żeby mięso z tych świń, jak również przetwory z tych świń mogły by sprzedawane normalnie, bez jakichkolwiek ograniczeń, oczywiście pod warunkiem że będą to zdrowe i przebadane zwierzęta, które mogą być poddawane ubojowi w rzeźni, a ich mięso może być przeznaczone do spożycia. Jeżeli się okaże, że mięso będzie z zapowietrzonego obszaru, to będzie ono oczywiście poddawane obróbce termicznej, bo to jest podstawa do tego, żeby pozbyć się tego wirusa – tłumaczył Robert Telus z Prawa i Sprawiedliwości.
Ustawa została przygotowana w trybie pilnym, bez konsultacji społecznych i ma wejść w życie dzień po uchwaleniu. Opozycja ustawę poparła, ale podkreśliła, ...