Branża mleczarska w Stanach Zjednoczonych będzie miała nowego, poważnego konkurenta. Koncern Coca-cola, bo o nim mowa, zamierza sprzedawać nowe, doskonalsze mleko, które ma być dwa razy droższe od tradycyjnego.
– Nasza wizja rozwoju sprzedaży produktów mlecznych opiera się na specjalnym procesie filtrowania mleka, który pozwala podwyższyć zawartości białka o 50%, obniżyć poziom cukru o 30% i całkowicie usunąć laktozę – tłumaczy Sandy Douglas, wiceprezes i globalny dyrektor ds. klienta koncernu Coca-Cola.
Decyzja ta podyktowana jest burzliwymi zmianami, jakie w ostatnim czasie mają miejsce na rynku produktów spożywczych. Otóż, sprzedaż tradycyjnego mleka w Stanach Zjednoczonych sukcesywnie spada, na korzyść produktów smakowych oraz tych zawierających większą ilość białka.
Mleko od Coca-Coli ma być sprzedawane pod marką „Fairlife”. Póki co koncern nie spodziewa się ogromnego popytu – ale jak twierdzi Douglas – w produkcie tym tkwi duży potencjał. Specjalne mleko na półki sklepowe w Stanach Zjednoczonych ma trafić w grudniu. Na razie jest testowane w kilku miastach. opr. mj/The Telegraph