
W tym trudnym czasie wielu rolników odwlekało orkę z nadzieją, że deszcz pozwoli wjechać w pole. Cześć z kolei nie chcąc dodatkowo przesuszać gleby zdecydowało się zrezygnować z pługa, by w to miejsce zastosować płytką uprawę agregatem zębowym lub talerzowym. Spora część naszych Czytelników zleciła uprawę i siew usługodawcy, którzy ciągnikiem o większej mocy wykonali siew w mulcz lub z uprawą pasową.
Jaką strategię przygotowania gleby pod jesienne zasiewy przyjęliście w Waszych gospodarstwach? Zapraszamy do udziału w ankiecie - KLIKNIJ TUTAJ.