Nie ulega wątpliwości, że Brazylia rolnictwem stoi. Ten sektor gospodarki odpowiada za 23% tamtejszego produktu krajowego brutto. Rolnictwo też bez wątpienia jest filarem brazylijskiej ekonomii, szczególnie eksportu.
W tej dziedzinie w przypadku niektórych produktów kraj ten przoduje na świecie (tab. 1.). Są to m.in. sok pomarańczowy, cukier oraz kawa. Brazylia jest ich największym producentem. Przykładowo na cele produkcji cukru przeznaczone jest tam 9 mln ha, a dla porównania w Polsce nieco ponad 200 tys. ha. Imponująco wygląda powierzchnia uprawy soi w Brazylii – 35 mln ha (pow. kraju 851 mln ha). Pod względem jej produkcji i eksportu kraj ten zajmuje drugie miejsce na świecie (po USA).
Brazylijskie rolnictwo poraża skalą nie tylko jeśli chodzi o produkcję. Coraz więcej obszarów zostaje też włączanych do systemu nawadniania. W latach 2008–2015 ok. 1,5 mln ha zostało objętych nawadnianiem, podobnie w latach 2016–2019. Szacunki mówią, że do roku 2026 będzie to kolejnych 5 mln.
jd, fot. Józefowicz
Jesteś w strefie Premium
StoryEditor
Brazylia potężnym graczem
Brazylijskie rolnictwo należy do jednych z najlepiej rozwijających się na świecie. Wielkie gospodarstwa i spółdzielnie produkują dużo i dużo wysyłają w świat.