Miedź już w XIX w. była stosowana jako środek ochrony roślin przeciwko niektórym chorobom grzybowym. Dziś takie jej zastosowanie jest już mniej popularne, szczególnie w uprawach rolniczych.
Niewielka dostępność miedzi
Zawartość miedzi w glebie wynosi od 1 do 180 mg/kg gleby, jednak najczęściej jest to 5–50 mg/kg. Jej ilość zależy od rodzaju gleby, a najwięcej może się jej znajdować w czarnoziemach, czarnych ziemiach i madach. Należy jednak pamiętać, że dostępność tego pierwiastka jest niewielka i zależy m.in. od zawartości materii organicznej i wilgotności samej gleby.Miedź dostępna dla roślin to najczęściej 1–5 mg/kg gleby w warstwie ornej do głębokości 30 cm. Najmniej dostępnej dla roślin miedzi jest na glebach torfowych i o dużej zawartości próchnicy. Pierwiastek ten trwale łączy się z materią organiczną, a nawożenie obornikiem nie poprawia dostępności miedzi, mimo że w 1 tonie wprowadzamy wraz z nim około 5 g tego mikroelementu. Przyorywana słoma jest również źródłem miedzi. W 1 tonie znajdują się 2–3 g Cu. Miedź jest też blokowana przy pH gleby pow. 7.
Mniej dostępnej miedzi jest na glebach wapiennych. Przy odczynie zasadowym powstają w glebie trudno rozpuszczalne związki miedzi, właśnie z fosforem, węglanami i siarką. Aby zatem rośliny miały dostęp do tego pierwiastka od samego początku wegetacji, warto pamiętać o kilku rzeczach. Przede wszystkim przy jego deficycie w glebie, w nawożeniu startowym można zastosować 10–20 kg/ha siarczanu miedzi. Nawóz ten dostarczy składnika oraz nieco obniży pH gleby, co dodatkowo spowoduje uruchomienie części niedostępnego pierwiastka związanego z próchnicą lub uwstecznionego w innych związkach.
Więcej o znaczeniu miedzi dla różnych roślin uprawnych, przedstawienie niedoborów oraz nawożenie tym pierwiastkiem w najnowszym, majowym numerze „top agrar Polska” na str. 100.
jd, fot. K+S Kali GMBH