Nawiąż dialog z pszczelarzem
Tak rolnik, jak i pszczelarz korzystają z pracy pszczół. Wyniki badań wskazują, że ule ustawione wzdłuż sadu lub pola mogą zwiększyć wydajność uprawy. Nie podlega też dyskusji fakt, że pestycydy mają negatywny wpływ na żywotność owadów zapylających, a co gorsza, trafiają prosto do spożywanego przez nas miodu. Stosowania środków ochrony roślin nie da się uniknąć. Jak zatem pogodzić interesy? Przede wszystkim trzeba rozmawiać. Współpraca wymaga wymiany informacji. Pszczelarz chętnie postawi ule w pobliżu uprawy i odwdzięczy się miodem, którym może się raczyć cała rodzina, ale potrzebuje informacji o opryskach, by mógł ochronić pszczoły przed skażeniem. Zacznij rozmawiać, aby dzieci mogły jeść czysty miód.Populacja ludzi na świecie nieustannie wzrasta, co powoduje zwiększone zapotrzebowanie na żywność. Nie wzrasta jednak areał uprawianej ziemi. Rozwiązaniem problemu jest zwiększenie efektywności upraw. Żeby to osiągnąć niezbędnym czynnikiem jest wzmożona działalność zapylaczy. Badania skupiają się na skomponowaniu środków ochrony roślin, które nie zakłócałyby naturalnej symbiozy roślin i owadów.
Nowoczesna uprawa
W Belgii wdrożono projekt nowoczesnej uprawy roli, który zakłada dążenie do harmonizowania systemu ekologicznego. Biologiczna różnorodność to termin konieczny do zrozumienia założeń projektu. W miejscowości Hof ten Bosch w 140-hektarowym gospodarstwie wprowadzono m. in. odpowiednie dla danej uprawy graniczne pasy zieleni oraz budki dla skorków, które są naturalnymi wrogami mszyc, gąsienic, muszek i rybika cukrowego. Ustalono, że obsadzenie granic specjalnymi mieszankami kwiatów potrafi dziesięciokrotnie zwiększyć aktywność zapylaczy. Zaaranżowano także gniazda dla pszczół, samotnic i murarek, by prowadzić badania nad wpływem dzikich owadów na zbiory w sadzie gruszowym.W Niemczech prowadzone są badania, które mają odpowiedzieć na pytanie, czy stosowanie w sadach pasów obsianych miododajnymi kwiatami może przyciągnąć różne gatunki zapylaczy i wzmocnić ich działalność, a tym samym spowodować redukcję szkodników drzew owocowych. Wyniki badań mają być opublikowane w 2019 r.