
W Polsce rozpoczyna właśnie działalność firma Agreena, która opracowała pierwszy w Europie program certyfikacji węgla w glebie, oparty na najnowszych badaniach i standardach naukowych.
– Polscy rolnicy zainteresowani rolnictwem regeneratywnym mają teraz możliwość uzyskania dochodu z nowego plonu: gazów sekwestracji węgla w glebie – mówi Simon Haldrup (na zdjęciu), współzałożyciel i dyrektor generalny Agreena.
Jak uzyskać certyfikat węglowy?
Certyfikaty wydawane są na podstawie określonego poziomu redukcji gazów cieplarnianych i sekwestracji węgla osiągniętego przez gospodarstwo w danym sezonie wegetacyjnym. Jeden certyfikat odpowiada jednej tonie zmagazynowanego dwutlenku węgla. Po otrzymaniu certyfikatów CO2 zweryfikowanych niezależnym audytem, rolnik może zdecydować o ich zatrzymaniu, sprzedać je podmiotom instytucjonalnym lub prywatnym zainteresowanym obniżeniem własnego śladu węglowego lub zbyć je za pośrednictwem platformy AgreenaCarbon.
Nowy globalny rynek
Firma doradcza McKinsey & Company szacuje, że do 2030 roku rynek kredytów węglowych może osiągnąć ponad 50 mld dolarów . Największym popytem cieszą się certyfikaty usuwania węgla. Oczekuje się, że rozwiązania środowiskowe, takie jak sekwestracja węgla w glebie, będą stanowić około 65-85% całkowitej podaży kredytów.
Skala wyzwania dla rolnictwa
Grunty rolne w Polsce stanowią około 62% powierzchni kraju, a polskie rolnictwo emituje do atmosfery około 32 mln ton ekwiwalentu CO2 rocznie. Polska więc, chcąc zgodnie z założeniami Europejskiego Zielonego Ładu, osiągnąć unijny cel redukcji netto 310 Mt (megaton) ekwiwalentu CO2, musi do 2030 roku zmniejszyć emisje o 38,1 Mt ekwiwalentu CO2.
Według raportu banku BNP Paribas, 70% gleb w Unii Europejskiej jest nieurodzajnych ze względu na sposób gospodarki tym zasobem. Na postępującej erozji gleby europejscy rolnicy tracą średnio 1,25 mld euro rocznie.
Sięgając po praktyki rolnictwa zrównoważonego, w tym zredukowanej orki, polscy rolnicy mogą uzyskać dodatkowy dochód oraz zwiększyć wydajność ekonomiczną swojego gospodarstwa.

Fot. Agreena