
W tej samej decyzji zdecydowano o obniżeniu stawek ceł importowych na pszenicę, która obecnie może wjeżdżać do UE z zerową stawką cła.
Decyzja Komisji Europejskiej podyktowana jest głównie sytuacją na światowym rynku kukurydzy i spodziewanymi rekordowymi zbiorami na poziomie 1 072 mln ton. Optymistyczne prognozy już przekładają się na spadki notowań cen kukurydzy na światowych giełdach. Na giełdzie w Chicago (CBoT), w kontraktach z terminem dostawy na grudzień br. kukurydza notowana jest już po 3,9 $/buszel co po przeliczeniu na złotówki i jednostki metryczne daje ok. 560 zł/tonę.
Komisja zdecydowała się na wprowadzenie ceł na kukurydzę po raz pierwszy od listopada 2014 roku. Od tamtego czasu stawka cła była ustalona na poziomie 0 euro/tonę.
Jak podano w dzisiejszym komunikacie, wprowadzone stawki celne nie dotyczą przyznanych na podstawie indywidualnych umów handlowych kontyngentów taryfowych. W tej sytuacji nabiera szczególnego znaczenia niedawana decyzja Brukseli o zwiększeniu bezcłowych kontyngentów dla Ukrainy, między innymi na import zbóż. Dotyczy ona głównie właśnie kukurydzy, dla której obecny kontyngent wynoszący 450 tys. ton, został zwiększony o dodatkowe 625 tys. ton.
Więcej o imporcie ziarna z Ukrainy piszemy w sierpniowym wydaniu „top agrar Polska”.
